﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych">
<title_article="Wierząc w zwycięstwo człowieka">
<author_1=”Tadeusz Konwicki”>
<author_2=””>
<language=”pl”>
<style=”press”>
<year="1951">
<month="10">
<date=”1951-10-30”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
"Zwracając się do proletariatu wszystkich krajów (podciągając pod pojęcie "proletariat" i uczciwie myślących ludzi pracy umysłowej) — pisał Gorki — życzę im, by jak najprędzej zrozumieli, że każda wojna kapitalistów jest wojną przeciwko robotnikom, przeciwko ludowi pracującemu, przeciwko kulturze i by zrozumiawszy to wytężyli wszystkie swe siły, całą swoją moc w celu zorganizowania ostatniego, rozstrzygającego boju przeciwko wrogowi klasowemu, który burzy kulturę stworzoną w ciągu wieków dzięki wysiłkom ludzi fizycznej i umysłowej pracy".
Życzenia Maksyma Gorkiego spełniły się. Pół miliarda ludzi całego świata ujęły w swe ręce sprawę pokoju. Do tej wielkiej mobilizacji przyczyniła się literatura radziecka i jej wytrwały bojownik — Ilia Erenburg.
W książkach "Upadek Paryża" i "Burza" Erenburg pokazał siły ścierające się w epoce, której jesteśmy rówieśnikami. Z losów poszczególnych ludzi jak z nitek utkał gobelin przedstawiający panoramę czasów narodzin komunizmu. Na kartach tej powieści przeżywamy ciężko opłacane zwycięstwa ludzi nowych, rozkochanych w pięknie myśli postępowej, w dorobku kulturalnym ludności, ludzi, którzy walczą o bezklasowe społeczeństwo, o jak najpełniejszy rozwój człowieka. W powieściach tych Erenburg z pasją humanisty demaskuje wsteczne, reakcyjne siły, które czepiają się rozpędzonego koła historii. Ten wielopłaszczyznowy obraz w sposób ścisły — można rzec: naukowy filozoficzny — pokazuje nieodwołalność narodzin nowej ery, nowych czasów, rozbrzmiewających już dzisiaj warkotem maszyn i nawoływaniem się ludzi przeobrażających przyrodę, budujących komunizm.
Erenburgowi w walce o pokój nie wystarczyła broń epickiej, spokojnej formy powieściowej. W gwałtownym starciu z faszyzmem posłużył się publicystyką tak nieraz pogardzanym wśród "apolitycznych" pisarzy zachodnich gatunkiem literackim. Ucząc się od Gorkiego bojowości i głębokiego stosunku do człowieka, Erenburg swymi artykułami i felietonami docierał na pierwszą linię frontu, gdzie ludzie radzieccy nie szczędząc krwi walczyli z faszyzmem. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>